• 2017.05.09
  • Aasa Polska

Kto nie musi płacić abonamentu telewizyjnego?

Prace nad abonamentem telewizyjnym trwają i mówi się, że mają zakończyć się jeszcze latem 2017 roku. Pojawiają się przy tym różne próby uszczelnienia abonamentu, ponieważ obecnie płaci go mniejszość osób do tego zobowiązanych. Kto nie musi jednak tego robić zgodnie z przepisami prawa?

Od początku 2017 roku w życie wszedł nowy cennik abonamentu radiowego i telewizyjnego. Za jeden miesiąc abonamentu radiowo-telewizyjnego będziemy musieli zapłacić 22,70 złotych, natomiast wtedy, gdy zapłacimy za cały rok z góry, suma to 245,15 złotych. W przypadku abonamentu radiowego, czyli bez telewizyjnego koszt miesięczny to 7 złotych, z kolei roczny 75,60 złotych.

Mimo że abonament telewizyjny jest obowiązkowy, płaci go mniejszość osób. Główne wątpliwości wzbudza fakt, że abonament płacony jest za posiadanie odbiornika zdolnego do odbioru telewizji czy radia, czyli nawet wtedy, gdy mamy odbiornik, ale nie odbieramy na nim programów publicznej telewizji, i tak powinniśmy regulować tę opłatę.

Żeby zostać zwolnionym z abonamentu, trzeba spełnić określone wymagania. Osoby, które mają prawo do zwolnienia z płatności, muszą złożyć na poczcie dokumenty potwierdzające posiadane przez siebie uprawnienie oraz oświadczenie, które jest dostępne na stronie KRRiT.

Z płatności abonamentu RTV zwolnione są:

• osoby, które ukończyły 75 rok życia
• osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, ale jej wysokość nie przekracza 50% przeciętnego wynagrodzenia
• osoby bezrobotne, o których mowa w art. 2 ust.1 pkt 2 Ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 roku o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy
• osoby niesłyszące, u których stwierdzono całkowitą głuchotę lub obustronne upośledzenie słuchu
• osoby niewidome, których ostrość wzroku nie przekracza 15%
• osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej kombatantów, którzy są inwalidami wojennymi lub wojskowymi

Wobec tego, gdy zaliczamy się do jednej z powyższych grup, nie mamy obowiązku płatności abonamentu radiowo-telewizyjnego czy radiowego. Gdy w domu mamy osobę, która spełnia jeden z tych wymogów, również istnieje możliwość przepisania abonamentu na nią, a wtedy całe gospodarstwo domowe będzie zwolnione z opłat.

Warto przy tym wskazać, że trwają prace, które mogą to uniemożliwić, na przykład zapłata od każdej osoby doliczana do PIT czy zapłata z rachunkiem za prąd.

Abonament a brak radia i telewizora

Również abonamentu nie muszą płacić te osoby, które nie mają radia lub radia i telewizora. Wówczas nie rejestrujemy odbiorników, co należy zrobić na poczcie. Gdy jednak mamy odbiorniki, ale ich nie zarejestrowaliśmy wówczas narażamy się na wystawienie mandatu w wysokości trzydziestokrotności miesięcznej opłaty za abonament RTV. Pracownicy Poczty Polskiej mają uprawnienia do tego, aby sprawdzić, czy w domu znajdują się radio i telewizor. Nie mamy jednak obowiązku wpuszczać ich do swojego domu.

Warto jednak wskazać, że także i to może ulec zmianie. Pojawiają się pomysły, aby pobrać dane od dostawców telewizji kablowej i satelitarnej, a także płatności abonamentu nie tylko z powodu posiadania radia czy telewizora, ale też komputera czy smartfona.