• 2017.05.01
  • Aasa Polska

Lokaty bankowe. Czy to się jeszcze opłaca?

Lokaty bankowe to bezpieczna forma oszczędzania pieniędzy. Niestety, w ostatnich latach ich oprocentowanie jest na tak niskim poziomie, że wielu klientów zastanawia się, czy korzystanie z nich jeszcze się opłaca. Jak jest naprawdę?

Oferowane przez banki lokaty terminowe przeznaczone są do lokowania środków pieniężnych na określony czas. Oferent lokaty, czyli bank zobowiązuje się w umowie do wypłacenia kapitału wraz z wypracowanymi odsetkami pod koniec okresu umowy. Lokaty możemy podzielić na krótkoterminowe i długoterminowe, a także na odnawialne i nieodnawialne.

Standardowe lokaty bankowe są obarczone niskim ryzykiem. Zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce środki zdeponowane w bankach, które nie przekraczają równowartości 100 tysięcy euro, są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Dlaczego oprocentowanie lokat jest tak niskie?

Gdy przejrzymy aktualne oferty lokat bankowych, możemy przekonać się, że ich maksymalne oprocentowanie wynosi około 3-4%. Z takich ofert mogą skorzystać jedynie nowi klienci, tylko na określony czas i jednorazowo. Wysokość oprocentowania standardowych lokat to około 1,5-2%, wobec tego zarobek na nich jest jeszcze niższy.

Oprocentowanie na poziomie 3-4% pozwala na zaoszczędzenie około 30-40 złotych, gdy zdeponujemy 1000 złotych na rok, z czego musimy jeszcze odliczyć podatek Belki. Nie jest to wobec tego bardzo wysoka suma.

Tak niskie oprocentowanie wynika z niskich stóp procentowych. Jednocześnie spowodowały one obniżenie rat kredytów zaciągniętych w złotówkach, ale przy tym także zmniejszenie oprocentowania lokat bankowych.

Lokaty bankowe a inflacja
Jednocześnie w temacie lokat musimy poruszyć również kwestię inflacji Inflacją nazywamy spadek siły nabywczej pieniądza w dłuższej perspektywie. Przykładowo wtedy, gdy mamy 1000 złotych i inflacja w skali roku to 3%, wówczas za rok nadal mamy tę samą sumę, ale jej realna wartość wynosi już mniej – tylko 970 złotych, wobec tego możemy kupić mniej dóbr.

Gdy zatem mamy 1000 złotych oszczędności, po roku możemy je stracić. Rozwiązaniem jest skorzystanie z lokat, które mogą pomóc nam w ochronie naszych pieniędzy przed inflacją. Wtedy najbardziej opłacalne lokaty to te, których oprocentowanie przewyższa aktualny wskaźnik inflacji. Oczywiście, musimy też wziąć pod uwagę podatek Belki od oszczędności, czyli podatek od dochodów kapitałowych, który wynosi 19%.

Wobec tego wtedy, gdy nie chcemy, aby nasze oszczędności straciły na wartości, musimy poszukiwać takiej lokaty, której zyski będą przewyższały straty z tytułu inflacji. W przeciwnym przypadku będziemy nawet na lokacie tracić nasze oszczędności.

Co zamiast lokaty bankowej?
Gdy chcemy zarobić więcej niż na lokacie bankowej, mamy do dyspozycji szeroką gamę metod inwestycyjnych. Zaliczają się do nich między innymi fundusze inwestycyjne, giełda, inwestycja w złoto, nieruchomości, niemniej jednak musimy pamiętać o tym, że są to inwestycje mniej pewne, które mogą doprowadzić do straty oszczędności.

Wobec tego każdy, komu zależy na pewnych zyskach, powinien zwrócić uwagę na lokaty – najlepiej poszukiwać tych najwyżej oprocentowanych, by zyskać najwięcej.