• 2017.05.03
  • Aasa Polska

Płatność kartą za granicą. Ile to kosztuje?

Korzystanie z karty płatniczej poza granicami kraju jest przede wszystkim wygodne i bezpieczne. Musimy jednak pamiętać o tym, że mogą wiązać się z tym z spore koszty.

Gdy płacimy kartą w Polsce lub wypłacamy tu pieniądze z bankomatu, nie wiąże się to z żadnymi dodatkowymi opłatami, chyba że zdecydujemy się na wypłatę z bankomatu innego banku niż nasz. Sprawy jednak mają się inaczej wtedy, gdy chcemy skorzystać z karty za granicą.

Przy rozliczaniu transakcji bezgotówkowych w walucie, która jest inna niż nasz krajowy złoty, przeprowadzane jest przewalutowanie. Zatem suma, jaka zostanie ściągnięta z naszego konta, zależy przede wszystkim od tego, jaki jest kurs waluty, którą płaciliśmy czy wypłacaliśmy, niemniej pojawiają się też dodatkowe koszty.

Przewalutowanie transakcji – na czym to polega?
Każda karta ma walutę rozliczeniową, w której jest rozliczana. Najczęściej jest to polski złoty, ale spotykane są też karty rozliczane w innych walutach – głównie euro oraz dolarach amerykańskich. Karty walutowe, na przykład rozliczane w euro, wydawane są też do rachunków walutowych. Gdy nie mamy karty walutowej i konta walutowego, będziemy musieli liczyć się z przewalutowaniem, czasami nawet podwójnym.

Podwójne przewalutowanie to przewalutowanie na dwóch etapach – niestety, mało korzystne dla klienta. Pierwsze przewalutowanie odbywa się z waluty, którą płaciliśmy, na walutę rozliczeniową naszej karty. Drugie przewalutowanie odbywa się z waluty karty na walutę rachunku. Musimy wtedy liczyć się z dodatkowymi kosztami. Wobec tego najlepiej, aby nasza karta rozliczana była w złotówkach, ponieważ wtedy nie ma podwójnego przewalutowania.

Ile zapłacimy za korzystanie z karty za granicą?
Wszystko zależy od tego, z jakiej karty korzystamy, jaką walutę chcemy wypłacić, a także jakie opłaty ma nasz bank. Dokładne określenie tego, ile tak naprawdę zostanie pobrane z naszego konta, nie jest możliwe, gdy nie prześledzimy wszystkich zapisów umów i regulaminów. Ponadto nigdy nie wiemy, jaki będzie kurs w dniu, w którym nasza transakcja będzie rozliczona, więc i tutaj będą pojawiały się różnice.

Gdy mamy kartę, która nie ma podwojonego przewalutowania, wówczas musimy liczyć się zasadniczo tylko z prowizją banku za przewalutowanie, która wynosi od 1% do 5%. Gdy mamy kartę, przy której przeprowadza się podwójne przewalutowanie z kartą rozliczaną w euro, wtedy na początku organizacja wydająca kartę przeliczy kwotę na euro, potem bank przeliczy kwotę z euro na złote po swoim kursie (gorszym niż kurs NBP), a potem doliczy prowizję za przewalutowanie. W rezultacie różnica to dodatkowe kilka procent wartości transakcji.

Jak taniej płacić kartą za granicą?
Gdy chcemy płacić kartą za granicą bez wysokich kosztów, pomyślmy o karcie walutowej, niemniej sprawdźmy, jakie są opłaty związane z jej posiadaniem. Druga opcja to karta bez podwójnego przewalutowania, w banku pobierającym niską prowizję.

Pamiętajmy też o tym, że wypłaty za granicą z bankomatów także kosztują. Ponadto sklepy i bankomaty w niektórych krajach też mogą pobierać prowizje od płatności kartą – dotyczy to głównie krajów gorzej rozwiniętych.