Zadzwoń: 22 4 600 300 801 40 40 40

Płatności zbliżeniowe – przybliżamy pojęcie

Płatności zbliżeniowe – przybliżamy pojęcie

Żyjemy bardzo szybko i to tempo ciągle rośnie. Rozwój i dostępność tanich lotów sprawiły, że możemy zjeść obiad w Londynie, a kolację w Krakowie i taka sytuacja na nikim nie zrobi już wrażenia. W zaledwie 4 godziny możemy przebyć drogę, która jeszcze kilkanaście lat temu zajmowała nam 2 dni!

Szybciej też niż nasi rodzice rezygnujemy z pracy i zmieniamy ją na nową. Ma to związek z bardzo dynamicznym rozwojem rynku zawodowego oraz… pojawianiem się nowych zawodów, na które rośnie zapotrzebowanie. Przykład? Zawodowy youtuber. Kto mógłby przewidzieć jeszcze kilka lat temu, że osoby amatorsko tworzące filmy w tym popularnym serwisie odniosą taki sukces?

Szybkość wpływa również na świat finansów – a najlepszym przykładem na to są błyskawiczne płatności. Kartę bezstykową zna każdy z nas, niczym nie różni się ona od kart, których używamy od lat – nowością są jednak natychmiastowe, zbliżeniowe płatności przez telefon. Dzięki urządzeniom typu SMART jak smartfon wystarczy włączyć odpowiednią aplikację, NFC i… gotowe! Tradycyjną kartę możemy zostawić w domu.

To oczywiste i niepodlegające dyskusji – tego typu płatności są wygodne. Mało tego! Płacenie kartą bezstykową jest niezwykle doceniane przez wszystkich stojących za nami w kolejkach, bo przy zakupach do 50 zł szybko możemy sfinalizować należność, nie wpisując PINu. Jednak czy „kolejkowy altruizm” może wpłynąć niekorzystnie na nasze finanse? Mamy dla Was złą wiadomość - niestety tak! Na co musimy uważać, płacąc zbliżeniowo?

  1. SZYBKIE ZAKUPY RÓBMY WOLNIEJ!

Pierwszą i podstawową kwestią, na którą zwracają uwagę eksperci z Aasa Polska S.A., jest konieczność kontroli naszych środków, którą łatwo jest utracić, wybierając zbliżeniową formę płatności.

Nie od dzisiaj wiadomo, że najprościej wydaje się te pieniądze, których się… nie widzi! Mając w portfelu określoną kwotę do zagospodarowania, na bieżąco w trakcie zakupów kontrolujemy ubywające środki. Korzystając z karty zbliżeniowej lub płacąc „przez telefon” nie tylko naszych finansów nie monitorujemy. Robiąc zakupy szybciej paradoksalnie mamy na nie więcej czasu. A czas podczas zakupów, oznacza więcej wydanych pieniędzy. Szybko, dużo i bez kontroli – takich zakupów nie róbmy, a do takiego wydawania pieniędzy się nie przyzwyczajajmy!

RADA 1 – Płacąc zbliżeniowo, zachowajmy rozsądek i kupujmy tylko to, po co przyszliśmy do sklepu! Nawet wirtualne pieniądze to ciągle realne wydatki. Nasze wydatki!

  1. UWAGA WEEKEND! UWAGA NA MAŁE KWOTY!

Druga sprawa jest już mniej oczywista, jednak znana doskonale wszystkim, którzy korzystają z szybkich płatności.

W przypadku posługiwania się kartą zbliżeniową lub płacąc przy użyciu telefony, pieniądze mogą być pobierane z naszego konta po kilku dniach. To może doprowadzić do powstania debetu na koncie, które tej możliwości nie ma. Brzmi absurdalnie? Tak, jednak to prawda! Debet na koncie niedebetowym oznacza zazwyczaj jedno – wysokie oprocentowanie!

Najczęściej do takich sytuacji dochodzi podczas weekendów, kiedy my mamy tendencję do folgowania sobie po całym tygodniu pracy. Wyjście do kina, duża paczka popcornu, a później wyjście ze znajomymi i płacenie za wszystko kartą zbliżeniową. Brzmi znajomi? Mało tego – podczas weekendu często sprawiamy sobie małe przyjemności właśnie do kwoty 50 zł. Bilety na seans filmowy? Tacosy? Kawa z ciastkiem? Książka, na premierę której czekaliśmy? Za wszystko zapłacimy zbliżeniowo i jednocześnie nie będziemy mieli wyrzutów sumienia – przecież to nie są gigantyczne wydatki. Pojedynczo nie, ale w sumie? I właśnie wtedy po kilku dniach sprawdzając stan konta, możemy mieć… mały stan przedzawałowy.

RADA 2 – Starajmy się nie doprowadzić do sytuacji, w której na naszym koncie pojawia się kwota ujemna. Jednak, kiedy już się tak stało, a kwota ta jest większa, niż się spodziewaliśmy, uregulujmy ją najszybciej jak to możliwe! Tu z pomocą przychodzi oferta firm udzielających szybkich oraz transparentnych pożyczek on-line takich jak właśnie Aasa Polska S.A., które umożliwiają spłałtę nawet do 24 miesięcy. Szybkie dofinansowanie przywróci nam stabilizację finansową i kontrolę nad stanem konta.

  1. NADCHODZĄ ZMIANY – PORA NA RACJONALNE KORZYSTANIE Z KART ZBLIŻENIOWYCH

Doradcy finansowi z Aasa Polska S.A. informują, że jeszcze w 2018 roku planowane jest zwiększenie limitu przy płatnościach zbliżeniowych do 100 złotych! Co to oznacza dla nas? Przede wszystkim jeszcze więcej czyhających na nas pokus. Kolacja ze znajomymi – zamówimy więcej jedzenia! Kwiaty dla naszej partnerki – po co się ograniczać, kupmy dwa razy większy bukiet!

RADA 3 – Zacznijmy korzystać z kart zbliżeniowych, których wygodna nie podlega dyskusji, w sposób dojrzały i odpowiedzialny. Pieniądze, których nie widzimy i które są wirtualne to ciągle nasze pieniądze. Dokładnie te, na zdobycie których poświęciliśmy sporo czasu. Szanując swoje pieniądze, szanujemy przede wszystkim czas, który przeznaczyliśmy na ich zdobycie.

Przygotujmy się na jeszcze więcej płatności zbliżeniowych!

Prognozy ekspertów i trendy rynkowe wskazują, że liczba transakcji bezgotówkowych będzie wciąż rosła. Choć i tak Polacy są rekordzistami w tym zakresie, wszystkie znaki na ziemi i na niebie wskazują na to, że bezstykowo będziemy płacić coraz częściej nawet za najdrobniejsze zakupy. Dlatego poza kartą lub smartfonem z opcją płacenia warto zaopatrzyć się w jeszcze jeden niezbędny „gadżet” – silną wolę, która pozwoli nam zachować umiar i uchronić się przed „niespodziankami” na koncie.

Ten wpis znajduje się w kategorii