Zadzwoń: 22 4 600 300 801 40 40 40

Jakie są PITy?

Jakie są PITy?

Ponieważ zbliża się najbardziej gorący okres w roku podatkowym, postanowiliśmy obalić stereotyp, mówiący, żeby właściwie się rozliczyć trzeba mieć zdolności kalkulacyjne na poziomie księgowego sycylijskiej mafii i nos do liczb jak Arystoteles.

Tak naprawdę podatki są proste w swoich założeniach, a żeby być do tego przekonanym, przygotowaliśmy dla Was krótki przewodnik o najbardziej popularnych podatkach.

Pierwszym ważnym, ale łatwym krokiem jest właściwe rozpoznanie, który PIT jest „nasz”. Co to oznacza? PIT jest podatkiem najbardziej demokratycznym, bo dotyczy wszystkich. Jak powinniśmy wypełnić, by prawidłowo się rozliczyć? Zapraszamy do lektury. 

Zacznijmy od tych najbardziej znanych, czyli PIT-36 i PIT-37.

 

PIT-36 jest demokratyczny

Jest to podatek przeznaczony dla wszystkich podatników, którzy w roku podatkowym uzyskali przychody (dochody) opodatkowane na ogólnych zasadach. Brzmi enigmatycznie?

 

Dotyczy on po prostu wszystkich osób, które prowadziły pozarolniczą działalność gospodarczą, opodatkowaną na ogólnych zasadach. A także są to podatnicy, którzy uzyskali dochód z wynajmu, sprzedaży lub innych źródeł, dzięki pracy za granicami Polski. Ważne jest to, by wspomniane źródła dochodu podlegały opodatkowaniu na zasadach ogólnych. PIT ten wypełniają też korzystający ze zwolnienia (tzw. kredytu podatkowego), na podstawie art. 44 ust. 7a, wszyscy ci, którzy sporządzili remanent likwidacyjny w grudniu roku podatkowego, mają obowiązek doliczyć do swoich dochodów na przykład rentę rodzinną, czyli dochody swoich małoletnich dzieci.

 

Przyznajcie sami, że w teorii nie brzmi to szczególnie skomplikowanie prawda? Co więc oznacza magiczna literka „L”, która czasami pojawia się przy tym oznaczeniu?

 

PIT-36L w linii prostej

Jak sugeruje oznaczenie „L”, dotyczy on tego podatnika, który uzyskał dochody z działalności gospodarczej opodatkowane podatkiem liniowym. Każdy podatnik rozliczający się w systemie liniowym doskonale wie, co on oznacza i nie trzeba tutaj tego tłumaczyć.

 

PIT-37 – czyli rozliczamy m.in. pracę, zlecenia i zasiłki opodatkowane wg skali

To PIT, o którym powiemy w żartach, że jest dla tych „na nie”. Dotyczy on tych, którzy otrzymują dochody wyłącznie za pośrednictwem płatników, czyli podmiotów wypłacających dochody. Dedykowany jest on osobom opodatkowanym na zasadach ogólnych, które NIE prowadzą działalności gospodarczej, nie uzyskują dochodów z działów specjalnych produkcji rolnej, nie mają odliczeń z tytułu strat, zarabiają wyłącznie na terenie Polski, nie deklarują dochodów swoich małoletnich dzieci. Proste, NIE?

 

PIT-38 jest KAPITALNY

Formularz PIT-38 przeznaczony jest dla podatników uzyskujących niektóre dochody kapitałowe, to znaczy, że powinni go wybrać podatnicy, którzy zarabiają, posiadając akcje lub udziały w spółkach mających osobowość prawną, uzyskują dochód z obrotu giełdowego lub innych instrumentów finansowych.

 

PIT-8A, czyli szczęśliwa ósemka

Jest to formularz dotyczący zryczałtowanego podatku dochodowego, natomiast PIT-8C dotyczy przychodów z innych źródeł oraz niektórych dochodów z kapitału pieniężnego, 8S związany jest ze stypendiami dla uczniów i studentów.

 

PIT-12 – podatkowy singiel, który ma na pieńku z palestrą

Jest to formularz, który wypełniają ci, którzy uzyskali dochód wyłącznie od jednego płatnika i są: pracownikami, osobami otrzymującymi dochód z działań w ramach spółdzielni rolnej, emerytami, rencistami, którzy swoje dochody otrzymują z zagranicy za pośrednictwem polskiego płatnika. PIT ten dotyczy także stypendystów oraz osób tymczasowo aresztowanych lub skazanych.

 

PIT 28 – ewidentnie ewidencja!

PIT 28 deklaracja dla osób, które dokonują rozliczeń w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Czyli kto? Przede wszystkim osoby fizyczne prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze opodatkowane w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, osoby prowadzące działalność w formie spółki cywilnej osób fizycznych lub spółki jawnej osób fizycznych opodatkowanej ryczałtem, oraz osoby osiągające przychody z tytułu najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy, przy czym umowy te nie są zawierane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

 

PIT 38 – wartościowy!

Jeśli udało Ci się zarobić na giełdzie, musisz pamiętać o zgłoszeniu tego fiskusowi. Dochody z giełdy są opodatkowane 19-proc podatkiem od dochodu i wymagają oddzielnego rozliczenia wynikającego z nich podatku.

 

Ustawa definiuje taki obowiązek dla podatników, którzy uzyskali przychody z odpłatnego zbycia papierów wartościowych, pożyczonych papierów wartościowych (tzw. sprzedaż krótka), pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacji praw z nich wynikających, udziałów w spółkach z osobowością prawną; z tytułu objęcia udziałów (akcji) w spółkach albo wkładów w spółdzielniach w zamian za wkład niepieniężny w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.

 

PIT-39 – gdy już nie mamy nieruchomości

Ten PIT jest szczególnie ważny dla tych, którzy posiadali nieruchomość… i już jej nie posiadają. Deklarację tę składamy, jeżeli w roku podatkowym rozliczamy przychód z „odpłatnej sprzedaży nieruchomości i praw majątkowych nabytych lub wybudowanych po dniu 31 grudnia 2008 r. opodatkowanych 19% podatkiem dochodowym poza działalnością gospodarczą”. W tej deklaracji wykazujemy też przychód z tytułu umowy zamiany nieruchomości.

 

PIT-40 – ten PIT rządzi

To PIT, który rozlicza pracodawca i związany jest on z rozliczeniem nienależnie pobranych przez pracownika świadczeń, które wpłynęły na zwiększenie opodatkowania.

 

To, co przeczytaliście właśnie, to ogólne zasady, które pozwolą Wam dopasować PIT do formy uzyskiwanego dochodu. Są one jednak na tyle klarowne i naprawdę proste, że trudno zgodzić się z twierdzeniem, że rozliczenia podatkowe to „rocket science”.

Po prostu oznaczenia liczbowe mogą przyprawić o zawrót głowy, jednak jak się okazuje – każde takie określenie jest określone jasnym zakresem. Pamiętajmy, że urzędy obsługują nawet kilkadziesiąt milionów podatników, właśnie dlatego muszą posługiwać się krótkimi i jednoznacznymi oznaczeniami. Po tej krótkiej lekturze nie tylko będziecie mogli właściwie rozliczyć swoje roczne dochody, ale też zrobić wrażenie na znajomych. Pamiętajcie o terminach, kompletnym oraz dokładnym wypełnieniu wszystkich dokumentów, złóżcie zeznania w urzędzie lub poprzez stronę internetową i przede wszystkim… pamiętajcie, że po gorącym podatkowo kwietniu przychodzi majówka. Ona wynagrodzi nam czas spędzony nad dokumentami i sprawi, że przestaniemy myśleć o sobie jako o podatnikach czy numerach pesel, a zaczniemy myśleć jako o wypoczywających.

 

Nie zostawiajcie rozliczenia podatków na ostatnią chwilę!

Ten wpis znajduje się w kategorii