Zadzwoń: 22 4 600 300 801 40 40 40

Zanim kupisz mieszkanie… Lista rzeczy do sprawdzenia!

Zanim kupisz mieszkanie… Lista rzeczy do sprawdzenia!

Klamka zapadła. Kupujecie mieszkanie! Gratulacje! Jeśli jednak to Wasze pierwsze mieszkanie, to musicie wiedzieć, że zanim ta przysłowiowa klamka stanie się klamką do Waszego wymarzonego M, czekają Was wyzwania, przy których scenariusz „M jak Miłość” wypada blado.

Czy trzeba się tym zrażać? Absolutnie nie! Nie, ponieważ radość z własnego mieszkania, własnego miejsca na świecie jest nie do opisania. Jednak, jeśli coś trzeba, to trzeba mieć koniecznie coś innego. Trzeba mieć głowę na karku i pieniądze na oku. A jak to zrobić? Na początek wystarczy, że przeczytajcie naszą krótką ściągę dla kupujących mieszkanie!

RADA 1 – Tu będzie nasz kawałek podłogi. Pierwszym podstawowym krokiem jest wybór mieszkania. I tutaj musicie sprawdzić wszystko:

1 – Sprawdźcie dewelopera!

  • Sprawdźcie, czy deweloper już zrealizował inne inwestycje mieszkaniowe i jeżeli tak, to ile.
  • Sprawdźcie, od kiedy deweloper istnieje na rynku.
  • I w końcu koniecznie, sprawdźcie, czy deweloper koszty realizacji budynku lub osiedla pokrywa z własnych zasobów, czy też inwestycja jest kredytowana.

2 – Sprawdźcie lokalizację!

Nie od dziś wiadomo, że w każdym mieście są dzielnice modne. W Warszawie od lat panuje moda na Powiśle, a w Krakowie na przemysłowe Zabłocie. W chwili zapanowania mody na daną okolicę, ceny zakupu mieszkania w niej automatycznie szybuje. Tu, gdzie jest modnie, warto być staromodnie czujnym! Dlaczego? Ponieważ mody przemijają i mieszkanie, które w chwili kupna znajduje się w najbardziej pożądanej lokalizacji za kilka lat, może stracić na swojej wartości.

Wybierając lokalizację, koniecznie trzeba upewnić się… jakie są plany zagospodarowania okolicy. Koniecznie sprawdźcie, czy deweloper, który dzisiaj sprzedaje nam mieszkanie z widokiem na park, za kilka lat nie postawi pod naszym oknem betonowego klocka.

RADA 2 – Wkład własny, czyli zapraszamy na zajęcia z finansowej gimnastyki.

Kiedy już wszystko sprawdzone. Deweloper i jego historia wzbudzają tylko nasze zaufanie, a lokalizacja jest wyśmienita, warto przejść do następnego etapu. To oczywiście kredyt mieszkaniowy. Każdy, kto już kupił mieszkanie na dźwięk wyrażenia „kredyt mieszkaniowy”, odpowie z automatu: „wkład własny!”. Dlaczego? Okazuje się, że różne banki oczekują różnego wkładu własnego, jednak zawsze jest on wymagany. Wynosi on od 10% do 20% wartości kredytu. Zakładając, że kupujemy mieszkanie za 250 000 zł, to musimy przygotować się na natychmiastowy wydatek minimum 25 tysięcy złotych! Przyznajcie, że jest to kwota, która robi wrażenie! Koniecznie przygotujcie się na taki wydatek! Pamiętajcie, w życiu pewne są tylko trzy rzeczy: śmierć, podatki i wkład własny przy kupowaniu mieszkania!

RADA 3 – Niech nie wykończą Was wykończenia!

Mieszkanie, deweloper, lokalizacja są dobrze wybrane, kredyt przyznany na najbliższych 30 lat, czy to już czas, aby zacząć myśleć o parapetówce i przyzwyczajać się do słuchania „sucharów”, że to trzydzieści lat zleci jak z bicza strzelił. Odpowiadamy z pełnym przekonaniem – TAK! Każda myśl o spędzaniu czasu z przyjaciółmi i celebrowaniu ważnych decyzji z bliskimi to zawsze dobry pomysł. Jednak… niestety jeszcze długa droga to tego, zanim zaczniecie układać imprezowe menu. Nawet przecież nie możemy zacząć mrozić szampana, bo… gdzie. Mieszkanie kupione w stanie deweloperskim często porównywane jest do pola bitwy. To tutaj zaraz zaczną ścierać się koncepcje domowników (nawet single biją się myślami sami ze sobą). Jeżeli w naszej rodzinie znajduje się wujek złota rączka albo szwagier, który „robi w budowlance”, to mamy podstawy poczuć się jak wybraniec losu.

Niestety rzeczywistość zazwyczaj wygląda tak, że mieszkanie kupujemy dalej od rodzinnego domu, a szwagier zamiast do remontu pali się do parapetówki. Właśnie wtedy w Internecie, podczas spotkań z przyjaciółmi szukamy rekomendacji.

Szukając ekipy remontowej warto, a nawet trzeba się do współpracy z nią bardzo rzetelnie przygotować. Szczególnie pod względem finansowym! Ile razy w życiu będziemy przygotowywali nasze wymarzone mieszkanie do zamieszkania w nim? No właśnie! Nieczęsto, właśnie dlatego wiemy, że pieniądze na nie należy wydawać racjonalnie, ale skrajna oszczędność w tym przypadku się nie opłaci.

Niespodziewane wydatki podczas wykańczania mieszkania? To się niestety zdarza często. Mieszkanie, które jest przygotowywane do stanu, w którym będzie ono mogło być przez nas zamieszkane, będzie wymagało wielu inwestycji. Inwestycji takich jak kable, włączniki, listwy – czyli wszystko to, czego się nie widzi i o czym nie ma się pojęcia.

Gdzie szukać wsparcia w nagłych przypadkach? W Internecie! Właśnie wtedy warto rozważyć wzięcie pożyczki on-line ze sprawdzonego źródła. Dokładnie takiego jak Aasa Polska S.A., które gwarantuje pełną przejrzystość finansową i gwarantuje jasne warunki. Warto być przygotowanym na każdą ewentualność, zachować oczywiście trzeźwość umysłu i rozwagę, jednak pamiętać, że własne mieszkanie to inwestycja na lata!

Ten wpis znajduje się w kategorii